• Daria Szarejko-Worobiej

Dobry projekt ogrodu, czyli jaki?

Jeśli dopiero planujesz budowę domu, możesz skonsultować się najpierw z architektem krajobrazu. To nie musi być od razu projekt. Tak jak architekci wnętrz czy urbaniści - również udzielamy płatnych porad. Spojrzenie okiem specjalisty na krajobraz, w którym stanie dom może zaważyć na jego formie, ustawieniu, lokalizacji pomieszczeń oraz otworów okiennych. Projektant projektantowi nierówny, niektórzy warci są każdej ceny przez swoje doświadczenie i talent jednak są pewne standardy niezależnie też od wielkości ogrodu, od których nie powinno się odbiegać i które warto znać płacąc za projekt. ogrodu wykonany przez profesjonalistę i nie stanowi to jego cechy indywidualnej. Oczywiście trzeba też być szczerym wobec samego siebie - jeśli prosimy o ogród, przy którym „nic nie trzeba robić” nie oczekujmy stale kwitnących bogatych gatunkowo rabat bylinowych i ogrodu różanego. Jeśli nie zamierzamy czerpać przyjemności z doglądania, obcinania przekwitłych kwiatostanów, wykopywania karp dalii na zimę i ich cierpliwego doglądania, spodziewajmy się mniej wymagających roślin. Nie oznacza to jednak, że ogród nie może być dekoracyjny w inny sposób: rzeźby, woda, wielobarwne ulistnienia czy światło. Każdy ogród wymaga zaangażowania i pracy choć parę razy w roku - przy przycinaniu krzewów czy cyklicznym koszeniu trawnika.

O ile większość z nas spotkała się z projektem domu lub wnętrz, to niewiele osób wie, jak powinien wyglądać projekt ogrodu i czego należałoby wymagać od profesjonalnego architekta krajobrazu. Owiane tajemnicą są też ceny takich opracowań lub zakres. Niestety, w wielu branżach niewiedza inwestora pozwala na wykorzystanie tego w postaci projektu o niskiej wartości merytorycznej, a także praktycznej.


Cena takiego projektu często jest adekwatna do jego jakości - czyli niska. Obserwując, to co ludzie mówią o projektach ogrodów, mam wrażenie, że nigdy nie spotkali projektanta zieleni z prawdziwego zdarzenia. Projekty kosztujące od 500 o 1000 złotych, polegające na oznaczeniu kilku krzewów wzdłuż płotów, bardzo często z popularnych iglaków, wzbogacone niekiedy rabatą przed domem - również z iglaków i wysypane białym otoczakiem, to niestety dzisiejszy standard. Jeszcze większym sygnałem alarmującym o jakości usługi jest gotowość wykonania projektu bez obejrzenia terenu w rzeczywistości, a jedynie na zdjęciach - bez znajomości kontekstu. Dziwi mnie to, ponieważ absolwent architektury krajobrazu nie nazwałby tego projektem ogrodu. Konsekwencją takiej działalności jest zdziwienie ceną jaką wystawia za zrobienie projektu wykształcony projektant. Skoro u sąsiadów widzimy zrealizowany „projekt” i to niezbyt ciekawy za ułamek tej sumy oczywistym jest uznanie jej za wygórowaną.

A o jakich cenach mówimy? To zależy od powierzchni ogrodu, co bezpośrednio przekłada się na czas poświęcony inwentaryzacji, analizom, opracowaniu koncepcji całej przestrzeni, a w końcu projektowi wykonawczemu (nie mylić z wykonaniem ogrodu – założeniem go). Krócej trwa proces projektowy, dobór gatunkowy i wyliczenia dla 100m2 niż dla 1ha. Standardowy projekt, na który składa się wypracowanie na podstawie jednej do trzech konsultacji z klientem, koncepcji oraz projektu wykonawczego ogrodu o powierzchni 200 - 500m2 (najczęściej projektowane ogrody przy współczesnych inwestycjach, szeregówki, bliźniaki) to koszt od 3000 do 4500 zł. Oczywiście są ogrody mniejsze, większe, tereny publiczne i przy prywatnych firmach, jakie możecie zobaczyć w moim portfolio.


Ceny mogą być mniejsze lub kilkukrotnie większe w zależności od powierzchni, warunków, liczby roślin do inwentaryzacji i wielu innych czynników, ale najczęściej poszukiwani są architekci krajobrazu do zaprojektowania niedużego ogrodu przy domu. Oczywiście znowu zaznaczę, że w internecie - na forach, portalach ogłoszeniowych - znajdziemy propozycje projektów za ułamek tej ceny, ale jak wspomniałam będą do niej adekwatne… Co więc powinien posiadać, czym się wyróżniać oraz dlaczego warto zainwestować w prawdziwy projekt ogrodu wykonany u wykwalifikowanego specjalisty?


Harmonogram oraz jasny zakres prac.


Nie musisz wiedzieć jak przebiega proces projektowy i współpraca z projektantem (-> tak wygląda w moim przypadku), ile zajmuje czasu, jakie materiały powinieneś udostępnić projektantowi. Na pierwszym spotkaniu to wszystko powinno być dokładnie przedstawione i wyjaśnione. To, o co powinien zapytać projektant, to przede wszystkim kim są użytkownicy przyszłego ogrodu, jakie funkcje ma spełniać, preferowane materiały, kolorystyka, ale niekoniecznie! Jeśli nigdy nie interesowały Cię rośliny, to jego zadaniem jest pokazać możliwości i spektrum rozwiązań. Na pierwszym spotkaniu lub w umówionym terminie architekt powinien dokonać analizy terenu w wybranym przez siebie sposobie: fotografie terenu, pomiary, pobranie próbek gleby, inwentaryzacja istniejącej infrastruktury i roślin, szkice w terenie. Poprosi też o dostępne materiały kartograficzne, jak: mapa zasadnicza, zagospodarowania terenu, instalacji i przyłączy. Potrzebny może być też projekt domu oraz rzuty jego elewacji. Nie bez znaczenia jest ich kolor jako tło oraz umiejscowienie okien. Nie chodzi bynajmniej o to, aby zasłaniać jakiś widok (jak zazwyczaj się myśli), a wręcz go stworzyć gdy jest monotonny. Nawet w małym ogrodzie można zbudować przestrzeń w widoku poprzez kulisowanie roślinnością – wrażenie głębi i braku granic.


Analizy kameralne


Mając podstawowe dla projektu materiały projektant dokonuje analizy terenu. Dzięki projektowi domu może dokonać analizy nasłonecznienia. Znając cechy przyrodnicze może określić jakie rośliny będą najlepsze na to, wybrane siedlisko, również w kontekście rzeźby terenu. Oczywiście zaprojektować można wszystko, przesadza się nawet kilkusetletnie drzewa jednak wymaga to dużych nakładów finansowych, a zazwyczaj chodzi o to aby ogród dostosować do istniejących warunków. W zależności od kontekstu i miejsca, istotnym elementem analizy może być historia wsi, miejscowości, innych domów. Dokładając do tego relacje działki z innymi projektant wyciąga wnioski, a na ich podstawie formułuje wytyczne do projektu.


Masz ogród – masz krajobraz


Ogród to nie wycięty kawałek ziemi, zamknięty i otoczony szczelnym żywopłotem. To część ekosystemu. Dlatego zaniepokoić powinien projektant, który nie pyta o dziko żyjące zwierzęta, gospodarowanie wodą opadową lub odpadami roślinnymi. Jeśli architekt jako wyjątkową cechę projektowanego ogrodu podaje jego atrakcyjność o każdej porze roku, to nie jest szczery. Wynajmujemy projektanta po to, aby właśnie taki był ogród: dekoracyjny, atrakcyjny i odpowiadający twoim potrzebom o każdej porze roku. To nie jest nic wyjątkowego, taki powinien być każdy projekt ogrodu wykonany przez profesjonalistę i nie stanowi to jego cechy indywidualnej. Oczywiście trzeba też być szczerym wobec samego siebie - jeśli prosimy o ogród, przy którym „nic nie trzeba robić” nie oczekujmy stale kwitnących bogatych gatunkowo rabat bylinowych i ogrodu różanego. Jeśli nie zamierzamy czerpać przyjemności z doglądania, obcinania przekwitłych kwiatostanów, wykopywania karp dalii na zimę i ich cierpliwego doglądania, spodziewajmy się mniej wymagających roślin. Nie oznacza to jednak, że ogród nie może być dekoracyjny w inny sposób: rzeźby, woda, wielobarwne ulistnienia czy światło. Każdy ogród wymaga zaangażowania i pracy choć parę razy w roku - przy przycinaniu krzewów czy cyklicznym koszeniu trawnika.


Wyczekany projekt


To jaka jest cena za projekt wynika z zakresu prac. Te podstawowe, to oczywiście koncepcja, która zawiera pewną ideę projektową, opracowany program i scenariusz ogrodu uwzględniający to co wymieniłam wcześniej czyli: zwierzęta, woda, światło, kolory, szkice i plany. Następstwem jest też projekt wykonawczy z wymiarowaniem, domiarami roślin, powierzchniami rabat i doborem gatunkowym szaty roślinnej. Wskazane powinny też być powierzchnie utwardzone, mała architektura czy propozycje oświetlenia. Jednak są elementy, które wymagają oddzielnego opracowania i które dyktują wyższą cenę projektu jak: projekt rzeźby terenu, projekty nawierzchni, projekty małej architektury czy plany nawodnienia i oświetlenia. Oczywiście często zajmują się tym specjaliści branżowi, jednak jeśli projekt ma być spójny, może zaplanować i zaprojektować to architekt krajobrazu. Finałem powinno być otrzymanie fizycznie opracowanego projektu, wydrukowanych opisów, planów w skali oraz specyfikacja, która umożliwi samodzielne wykonanie prac w etapach nawet kilkuletnich. Takie opracowanie jest też ogromną dawką wiedzy, przez co wiemy czego możemy wymagać od firmy zakładającej projektowany ogród na zlecenie. Nie jest powszechną wiedza w jakich warunkach i jak powinny być przetrzymywane rośliny po przyjechaniu ze szkółki, jak zakłada się trawnik z rolki i siewu lub jak pielęgnować projektowane rośliny – to wszystko powinno się znaleźć w projekcie. Oczywiście ile sytuacji, tyle projektów. Przy dużych założeniach często kończy się tylko na koncepcjach, które muszą być rozłożone na wiele lat i dokumentacja projektowa wygląda zupełnie inaczej, jednak piszę teraz głównie o najczęstszych sytuacjach czyli małych i średnich ogrodach przydomowych.


Kolejność


Jeśli dopiero planujesz budowę domu, możesz skonsultować się najpierw z architektem krajobrazu. To nie musi być od razu projekt. Tak jak architekci wnętrz czy urbaniści - również udzielamy płatnych porad. Spojrzenie okiem specjalisty na krajobraz, w którym stanie dom może zaważyć na jego formie, ustawieniu, lokalizacji pomieszczeń oraz otworów okiennych. Projektant projektantowi nierówny, niektórzy warci są każdej ceny przez swoje doświadczenie i talent jednak są pewne standardy niezależnie od powierzchni ogordu, od których nie powinno się odbiegać i które warto znać płacąc za projekt.


0 komentarzy